PASTWISKO JEDNOROŻCÓW





Jednorożce są niebywale interesującymi stworzeniami. Formalnie nigdy nie istniejące, bardzo mocno wrosły w kulturę i ludzkie umysły. Tak mocno, że w przeciwieństwie do smoka zyskały sobie w miarę jednolity wizerunek, trwający w ludzkiej wyobraźni przez wieki niemal bez zmian.
Jeśli spytać w dzisiejszych czasach pierwszą lepszą napotkaną na ulicy osobę o to, jak wyobraża sobie jednorożca, prawie na pewno odpowie ona, że zwierzę jest śnieżnobiałe, budową przypomina konia, ma na czole róg, a złapać się daje wyłącznie sposobem "na dziewicę". A przecież na początku rzecz przedstawiała się zupełnie inaczej.
Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na jedną rzecz - jak jednorożec jest przedstawiany w literaturze fantastycznej? Nie? Czy może odpowiecie: "To przecież oczywiste"? Bo proponowałbym przyjrzeć się właśnie jednorożcom. Występują tak na dobrą sprawę w wielu książkach i opowiadaniach, jednakże owe jednorożce tak na prawdę niewiele mają wspólnego z jednorożcami prócz samej nazwy. No i pojedynczego rogu. Czyli już chyba wiecie, co mnie fascynuje - różne deformacje wizerunku jednorożca.
Opiszę tutaj kilka szczególnie drażliwych, a także zamieszczę kilka szalonych ilustracji, które pokazują, co można zrobić z jednorożca, żeby tylko zaistnieć na rynku i pokazać, że ma się szeroko pojętą wyobraźnię. Na początek może ilustracja dająca przedsmak tego, co chcę pokazać - czyli stworzenie będące skrzyżowaniem jednorożca, zebry i pegaza:

I może jeszcze jedna ilustracja - tym razem przeróbka (przynajmniej ja tak sądzę) starego motywu konia trojańskiego:

Jednorożec może występować w kilku formach. Pomijam w tym momencie najpopularniejsze jego wyobrażenie, czyli zwierzę w postaci wyjątkowo delikatnego konia, zawsze białego i zgrabnego, o drobnych kopytach, któremu z czoła wyrasta kręcony róg - zapewne złożony z dwóch splecionych ze sobą rogów. Stosunkowo najbliższe temu wizerunkowi wyobrażenie istnieje w "Ostatnim jednorożcu" Beagleya - idealnie odpowiada heraldycznym wyobrażeniom - ma ciało trochę mniejsze od konia, puszystą grzywę, nogi łani zakończone raciczkami, a także lwi ogon. W miarę wiernie odmalowany jest też jednorożce w "Na tropach jednorożca" Resnicka, jednakże tutaj dochodzi jeszcze osobliwy brylant osadzony na czaszce zwierzęcia, tuż pod rogiem.
Żeby wyklarować wyobrażenia o jednorożcu, polecam nie takie znowu krótkie krótkie wprowadzenie o historii wyobrażenia jednorożca.
Ale jeśli pominiemy tych kilka zgodnych z odwiecznym wyobrażeniem jednorożca wizerunków, zostają nam:
Jednorożec mięsożerny
Jednorożec masywny i bez gracji
Jednorożec nie biały
To zasadniczy podział wariacji na temat jednorożca. Na koniec tej strony daję kilka wizerunków poprawnych, czyli pokazujących to piękne zwierzę w takiej postaci, w jakiej istniało przez wieki na wszelkich wyobrażeniach (inne ilustracje znajdują się na we wprowadzeniu o historii):


Powrót do strony głównej