TREŚCI NIEFANTASTYCZNE




Strona ta nie mogła bardzo długo wystartować z wielu przyczyn, a i teraz nadal będzie nie w tym kształcie, w jakim chciałbym ją widzieć. Na przykład długo jeszcze (czytaj: do zakupu skanera) nie będzie tutaj wymarzonej dawno temu sekcji dotyczącej puszek po napojach. Jak na razie na tej stronie pojawią się opisy zdarzeń, cytaty z rozmów, pism i ogłoszeń, oraz absurdalne przepisy. Wszystko prawdziwe, prosto z życia. Bez dowcipów i wymyślanych historyjek. Głównie po to, by udowodnić, że wyobraźnia ludzka nie zna granic. I że żadna książka, żaden film, żaden dowcip nawet, nie dościgną rzeczywistości.
Początek, jak zwykle, jest skromny. Ale z czasem, kto wie...
Na stronach zaznaczonych znaczkiem "New" nowe teksty mają pierwsze wyrazy karminowe (te dłuższe), albo w całości są zaznaczone na niebiesko (te krótsze). Polecam przeglądać całe strony - bowiem informacje są posegregowane według dat. I zdarza się, że nowe pojawiają się na samym dole strony.




Sport - historyczne gafy komentatorów sportowych

Obsługa Klienta - widziana oczami samych klientów. Ostrzegam tylko, że część terminologii jest dość hermetyczna - dotyczy telewizji płatnej - Cyfra plus i Wizja TV.

Obsługa Klienta - od strony pracowników. Chyba równoważy niedociągnięcia poprzedniego podpunktu. Tu również winien jestem ostrzec przed hermetycznością niektórych pojęć.

Z listów - wyimki z korespondencji przychodzących w różne miejsca. Czegóż to ludzie nie napiszą, i w jakiej formie tego nie wyślą...

Z prasy - Krótkie, częstokroć absurdalnie brzmiące notatki prasowe na różnorakie tematy. Przeważnie tyczące "pomysłowości" ludzkiej.

Głupia śmierć - wiadomo, o co chodzi. Są tu historie ludzi, którzy zginęli w wyjątkowo bezsensowny sposób. Jest to o tyle "atrakcyjna działka", że nawet przyznawane są za najbardziej idiotyczną śmierć odpowiednie nagrody - nagrody Darwina.

Głupie zdarzenia - dziedzina spokrewniona z poprzednią. Tylko że tym razem ludzie ci przeżyli. Są tu zdarzenia, które w bardzo idiotyczny sposób doprowadziły do utraty zdrowia/mienia.

Z policyjnych raportów - czyli to, co każdy lubi czytać - dość karkołomne konstrukcje gramatyczne (i logiczne) opisujące zdarzenia, w jakich uczestniczyli (czy jakie widzieli) policjanci. Gros z tych zdań pochodzi jeszcze z czasów Milicji Obywatelskiej.

Walka o ubezpieczenie - Wyimki z opisów wypadków (głównie samochodowych) sporządzonych przez poszkodowanych w protokołach zgłoszeniowych ubezpieczyciela (głównie PZU SA).

Z ogłoszeń parafialnych - są to autentyczne teksty wywieszane na tablicach stojących przed kościołami. Trwoży to, że ludzie piszący tak dziwne teksty, chcą przewodniczyć życiu umysłowemu kraju...

Humor z zeszytów - zebrało się tego mnóstwo przez ostatnich kilkadziesiąt lat (wielka w tym zasługa "Przekroju") i nienajlepiej to świadczy o systemie polskiego szkolnictwa. Czy może raczej możliwościach polskich uczniów. Ale czyta się to zawsze miło. ; )

Podpatrzone/Usłyszane - to krótkie, powalające historyjki z życia miasta, notowane przez współpracowników (i chyba czytelników) Gazety Stołecznej - bezpłatnego dodatku Gazety Wyborczej.

Cytaty - Jest tu zebrana kolekcja co bardziej złośliwych, a także i kompletnie nietrafionych wypowiedzi wszelkiego autoramentu ludzi (włączając w to polityków ; ).




Gdybyście pamiętali jakieś ciekawe zdarzenia, mieli ciekawe zdjęcia, bądź spisali skądś absurdalne hasła, przesyłajcie to do mnie.


Powrót do strony głównej